Pamiętam swój pierwszy poranek w Omodos – było to lato 2011 roku, przyjechałem tam przed świtem, bo chciałem zobaczyć, jak właściciel małej winiarni rodzinnej otwiera press room, zanim jeszcze turyści zdążą zapełnić plateia. Powietrze pachniało tymiankiem i rannymi szyszynkami. Kocia brukowa uliczka lśniła od rosy. Żaden przewodnik turystyczny nie przygotował mnie na ten widok. Od tamtej chwili Troodos stało się dla mnie nie tyle destynacją, co stanem umysłu.
Jeśli mieszkasz w Limassol lub zatrzymałeś się przy marinie i masz wolny dzień – ta trasa jest właśnie dla ciebie. Zapomnij o taksówkach za 80 euro i zorganizowanych grupach z flagą na kiju. Pokażę ci, jak zrobić to samodzielnie, tanio i z klasą.
Skąd startować i jak dojechać do Troodos?
Limassol Marina to doskonały punkt startowy. Odległość z centrum Limassol do Omodos wynosi około 38 kilometrów, a do szczytu Troodos – 55 kilometrów. Samochodem jedzie się trasą B8 przez Trimiklini i Mandria około 50–55 minut przy normalnym ruchu. W lipcu i sierpniu, w weekendy, doliczyłbym co najmniej 20 minut na korki przy zjeździe na Platres.
Wypożyczenie samochodu w Limassol na jeden dzień kosztuje w 2026 roku od 28 do 45 euro za kompaktowy model, w zależności od agencji i sezonu. Polecam firmy przy Old Port – są tam trzy niezależne wypożyczalnie, które dają lepsze ceny niż międzynarodowe sieci przy lotnisku. Pamiętaj: na Cyprze ruch odbywa się lewostronnie, a górskie drogi Troodos mają wiele zakrętów bez barier ochronnych.
Czy można dojechać autobusem? Technicznie tak – linia 64 z dworca autobusowego Limassol (Emel Terminal przy ulicy Leontiou A') dociera do Platres, skąd taksówka do Omodos to dodatkowe 12 euro. Ale szczerze: bez auta gubisz połowę magii tej trasy. Wioski między Omodos a Platres warto zatrzymywać się spontanicznie, a tego żaden rozkład jazdy nie przewiduje.
Omodos – najważniejsze pytania turystów
Co zobaczyć w Omodos w ciągu 2–3 godzin?
Omodos to wioska winiarska na wysokości około 820 metrów n.p.m. Zamieszkuje ją około 400 stałych mieszkańców, ale latem przyjeżdżają tysiące turystów dziennie – i słusznie, bo jest tu co robić. Centralnym punktem jest klasztor Świętego Krzyża (Timios Stavros), założony według tradycji w IX wieku. Wstęp wolny, ale strój zakryty jest wymagany – mężczyźni w szortach dostaną spódniczkę przy wejściu.
Plateia – główny plac – otoczony jest kamiennymi domami z drewnianymi balkonami. Przy nim skupiają się winiarnie, sklepy z cypryjską koronką (lefkaritika) i lokale serwujące meze. Polecam zejść boczną uliczką Agios Mamas w stronę starszej części wioski – tam tłumów nie ma, za to są autentyczne domy z lat 30. XX wieku i jeden staruszek, który od lat siedzi przed swoim domem i chętnie opowiada historię wioski po angielsku, jeśli zapytasz z szacunkiem.
Które wina z Omodos warto kupić?
To pytanie dostaję najczęściej. Omodos leży w sercu regionu Krasochoria – „złotych wiosek
Komentarze (4 komentarze)